google

    blacha, blachy, cięcie blach

    Kursy walut 27.03.2017
    1 USD
    3.9259
    -0.0222
    1 EUR
    4.2630
    -0.0028
    1 CHF
    3.9843
    0.0004
    1 GBP
    4.9346
    0.0019
    1 RUB
    0.0691
    0.0002
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • Rozmowa na temat sytuacji branży odlewniczej oraz jej przyszłości z Dariuszem Pilichowskim, Plant Managerem Victaulic

    Polska znajduje się w pierwszej dziesiątce europejskich państw pod względem wielkości produkcji odlewniczej. Czy według Pana Polska ma szansę na jeszcze lepszą pozycję w rankingu w najbliższej przyszłości?

    Niewiele osób spoza branży wie, że polski rynek odlewniczy ma tak silną pozycję w Europie. Wysokość krajowej produkcji plasuje Polskę na wysokim 6. miejscu w Unii Europejskiej (według danych Instytutu Odlewnictwa z 2011 roku). Co ciekawe polski rynek odlewniczy jest jednym z niewielu tak bardzo wzrostowych. Jeśli tempo wzrostu produkcji się utrzyma możemy zdecydowanie zbliżyć się do konkurentów. Warto jednak pamiętać, że czołowe miejsca w rankingu zajmują państwa, które zdecydowanie inwestują w modernizacje, a ich odlewnie są jednymi z najnowocześniejszych. Dlatego też w Victaulic stale unowocześniamy nasz zakład, dokonując coraz to nowych inwestycji.

    Czy kryzys odbił się na w jakimś stopniu na europejskich odlewniach?

    W latach 2009-2010 wielkość produkcji odlewów w Europie wyraźnie spadła, co było skutkiem kryzysu, który odnotowały branże dla których produkujemy odlewy. Znaczący spadek koniunktury na rynkach i widoczny w branży motoryzacyjnej i maszynowej kryzys spowodował spadek zamówień. Znacznie odbiło się to na krajach będących liderami rynku, takich jak Niemcy i Włochy, gdzie spadek ten był największy. W 2011 roku wielkość produkcji jednak zdecydowanie w Polsce wzrosła, przewyższając nawet stan sprzed kryzysu. Sytuacja na rynku spowodowana kryzysem gospodarczym nie wpłynęła jednak znacząco na funkcjonowanie zakładu Victaulic w Drezdenku. Od lat przykładamy starań by dywersyfikować działalność odlewni i znaczną część działalności Victaulic opieramy na produktach będących częścią systemów połączeń rurowych, które produkujemy.

    Jak Pan widzi przyszłość rynku odlewniczego w Polsce?

    Polski rynek ma duży potencjał. Jako jeden z niewielu zachował tendencję wzrostową. W Polsce w poprzednim roku zanotowaliśmy wyraźny kilkunastoprocentowy wzrost zarówno wielkości, jak i wydajności produkcji i tendencja ta powinna się utrzymać w kolejnych latach. Eksport odlewów (obecnie ponad 50 proc.) również powinien wzrosnąć.

    Co sprawia, że polski rynek mimo kryzysu od lat odnotowuje wyraźne wzrosty?

    Polskie odlewnictwo wyróżnia wysoka jakość produkcji oraz nowoczesność, dzięki czemu od lat jest to rynek wzrostowy. Klienci odlewni, nie tylko krajowi, ale też zagraniczni dostrzegają atuty polskiego rynku, dzięki czemu wielkość eksportu rośnie. By stale utrzymywać się w czołówce i wyróżniać się wysoką jakością produkcji nie można jednak zapomnieć o inwestycjach i modernizowaniu odlewni. Ma to fundamentalne znaczenie nie tylko na wielkość i wydajność produkcji, ale także na wielkość eksportu.

    Jakie inwestycje mają fundamentalne znaczenie dla odlewni? Które z nich uważa Pan za najważniejsze z poczynionych w zakładzie Victaulic w Drezdenku?

    By pozostać konkurencyjnym na rynku odlewnie powinny zainwestować przede wszystkim w automatyzację i komputeryzację procesu produkcji. Klienci z branż dla których Victaulic w tej chwili produkuje należą do bardzo wymagających jakościowo. Większość nowych uruchomień to  produkty z bardzo skomplikowaną obróbką – wymaga to większego zaangażowania wykwalifikowanych pracowników, dużej wiedzy oraz nowoczesnego sprzętu który podoła takim wymaganiom. Dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej oraz własnym środkom finansowym, dokonaliśmy inwestycji, która sprawiła, że możemy nie tylko spełnić, ale także przewyższyć wymagania klientów. W czasie tej największej w historii zakładu modernizacji zbudowaliśmy wydajniejszą i w pełni zautomatyzowaną Stację Przerobu Mas, zakupiliśmy wydajniejsze linie formierskie DISA z automatyczną wymianą matryc oraz utworzyliśmy nowy dział prac badawczo – rozwojowych (B+R). W tej branży inwestycje są gwarancją przyszłego rozwoju więc i w 2013 roku nasze plany inwestycyjne pozostają na wysokim poziomie.

    Reklama sponsorowana: Zamów reklamę
    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.